Artykuły
KravMagaMaor - ,,SZKOŁA PRZETRWANIA – BROŃ SIĘ”
TYTUŁ GAZETY: ,,FORMA”
TYTUŁ ARTYKUŁU: ,,SZKOŁA PRZETRWANIA – BROŃ SIĘ”
Nie znasz dnia ani godziny, kiedy ktoś ,,poprosi” cię o pieniądze na ulicy. Lepiej żebyś potrafił się obronić. Jednak mierz siły na zamiary. Jeśli nie możesz pokonać napastnika, salwuj się ucieczką.
Pewnikiem świat jest pełen odważnych i szlachetnych ludzi, którzy zawsze, niezależnie od okoliczności, ruszą na pomoc innym, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba. Ale raczej nie licz na to, że kiedy zostaniesz napadnięty na ulicy w centrum miasta, ktoś zareaguje.
W myśl starego porzekadła –umiesz liczyć, licz na siebie- sam powinieneś się obronić, nie oczekując ratunku. Świadomość tego, że jesteś zdany jedynie na własne siły, pozwoli ci w sytuacji zagrożenia skoncentrować się tylko na tym, co się w danej chwili dzieje. Uczyni twoje reakcje szybsze i efektywniejsze. Obrona i kontratak nie będą osłabione przekonaniem, że być może nadejdzie zaraz jakaś pomoc. Ty robisz swoje, czyli bronisz się, jak umiesz najlepiej.
Skuteczność samoobrony w dużej mierze zależy od tego, czy potrafisz pokonać strach i czy znasz techniki obrony i ataku. Jeżeli uprawiasz sporty walki – wspaniale. Jednak aby naprawdę nauczyć się bronić i atakować, potrzebne są umiejętności, które ze sportem niewiele mają wspólnego. Warto więc zapisać się na specjalistyczny kurs realnej samoobrony. Tam nauczysz się przełamywać strach, a także nabędziesz podstawowych nawyków obronnych oraz poznasz techniki obrony i ataku.
Pamiętaj, jeśli zostałeś napadnięty, najważniejsze, abyś wyszedł z tego bez szwanku. Jeśli bandzior chce, abyś mu oddał portfel, a ty idziesz właśnie z żoną i z dzieckiem, lepiej ten portfel po prostu oddać. Chcąc obezwładnić bandytę, przestajesz kontrolować to, co dzieję się z towarzyszącymi ci osobami. A skąd wiesz, że złodziej jest sam? Poza tym możesz podjąć inne niż konfrontacja fizyczna próby obrony:
- Zawsze noś portfel schowany w nietypowym miejscu, a w kieszeni małą kwotę pieniędzy.
- Możesz też próbować ,, zbratać” się z napastnikami. Udawaj człowieka ich pokroju, może nawet tej samej branży. Sugeruj, że swój swojego nie ruszy.
- Jeśli napastnicy nie wyglądają na twardzieli, ty udawaj takiego. Krzycz na nich i strofuj. Niech bandyci wiedzą, że nie będą mieli z tobą łatwo. Jeśli liczą na łatwy łup, to powinno ich zniechęcić i zrezygnują.
- Możesz udawać ostatnią gapę – spróbuj wziąć bandytów na litość. Jeśli zdecydujesz się na atak, uśpisz czujność napastników i całkowicie ich zaskoczysz przejęciem inicjatywy.
- Jeśli musisz w obronie własnej użyć siły, od razu atakuj najsilniejszego z grupy. Musisz go sam zidentyfikować. Jeśli uda ci się go powalić, być może reszta napastników zrezygnuje.
- Gdy tylko nadarzy się możliwość ucieczki – nie wahaj się ani chwili- uciekaj!